Czy copywriter może wstawić każdy tekst do portfolio?

Spis Treści:

Aspekty prawne mogą budzić w copywritingu wiele zawirowań. Nic w tym dziwnego, bowiem zawód rozwija się dynamicznie, a wraz z tym kreuje nowe strategie wśród pisarzy, by przewyższyć konkurencję. Jedną z nich stanowi portfolio, które nie zawsze jest budowane w sposób legalny. Dowiedz się, na co zwracać uwagę, by bezpiecznie je zrealizować!

Jak prawidłowo zbudować portfolio?

W praktyce najczęściej portfolio copywritera zawiera przykłady tekstów z różnych branż lub poszczególnych rodzajów (teksty zapleczowe, opisy produktów, artykuły blogowe itd.). Żaden pisarz nie ma wątpliwości, że taki zbiór opracowanych materiałów jest dobrym posunięciem marketingowym – potencjalni klienci mogą łatwo sprawdzić kompetencje, co zwiększy zainteresowanie ofertą, a także zazwyczaj zniesie konieczność pisania dodatkowych „tekstów na próbę”.

Pojawia się jednak pytanie, które teksty można wrzucić do portfolio. Czy tylko własne, stworzone specjalnie do tego celu, czy też treści zamówione przez klienta, za które zapłacił? Odpowiedź znajdziemy w ustawie o prawie autorskim, a także… w ustaleniach między stronami!

Prawa autorskie a portfolio

Copywriterowi przysługują majątkowe i osobiste prawa autorskie do stworzonych tekstów.

Pierwsze z nich podlegają sprzedaży – dzięki temu klient może wykorzystywać treści w celach komercyjnych. Z kolei drugie są niezbywalne i świadczą o tym, że autorstwa nie można się pozbyć. To oznacza, że copywriter jest niezaprzeczalnym twórcą wszystkich swoich treści i nikt nie ma prawa odjąć mu tego tytułu.

Stąd jasno wynika, że może zawsze podpisać się pod swoimi tekstami, prawda? Otóż nie do końca. Klienci mogą zastrzec taką możliwość bez odwoływania się do utraty osobistych praw autorskich. Decydującą rolę odgrywa odpowiedni zapis w umowie.

Jeśli klient nie życzy sobie, aby jego teksty widniały w portfolio, przed nawiązaniem współpracy sporządza umowę, w której copywriter zobowiązuje się nie wykonywać autorskich praw osobistych.

Oznacza to, że nie traci swoich praw, a jedynie deklaruje, że nie będzie ich wykorzystywał (np. do budowy portfolio). Takie rozwiązanie sprytnie obchodzi kwestię niezbywalności i wyraźnie obrazuje, jak warunki współpracy mogą być podyktowane rynkowymi potrzebami.

Podsumowanie:

  • Czy copywriter może wstawić każdy tekst klienta do portfolio? Niestety nie.
  • Aby nie doszło do nieporozumień, należy obustronnie uzgodnić kwestię wykonywania osobistych praw autorskich.
  • Zasady powinny być klarownie określone w umowie podpisanej już przed rozpoczęciem współpracy.
  • Dzięki temu uniknie się zbędnych konfliktów i poróżnień, a realizacja tekstów będzie oparta na przejrzystych warunkach.

Oceń artykuł:

Liczba głosów: 0 | Średnia ocena: 0

Bartosz Ciesielski

Bartosz Ciesielski

Doświadczony copywriter zgłębiający tajniki marketingu oraz pozycjonowania. W swoich artykułach nawiązuje do współczesnych osiągnięć psychologii oraz filozofii języka, tworząc przekrojowe treści. Jako członek zespołu Content Writer dba o rozwiązania technologiczne i organizacyjne, które zwiększają jakość wykonywanej pracy. Prywatnie czyta dużo książek, uczy się nowych języków oraz komponuje utwory na pianinie.

Baza Wiedzy

Ostatnio na blogu

07.05.2021 Copywriting
04.05.2021 Pozycjonowanie
27.04.2021 Marketing
26.04.2021 HR & Finanse
19.04.2021 Copywriting
16.04.2021 Marketing
15.04.2021 Marketing
15.04.2021 E-commerce