Czym zajmuje się content specialist? | Content Writer
kim-jest-specjalista-ds.-kontentu

Czym zajmuje się content specialist?

O ile „copywriter” zdaje się już powoli zakorzeniać w zbiorowej świadomości jako „ten, który pisze teksty”, inne zawody związane z zawartością stron internetowych (content writer, content marketer, content manager, content moderator itd.) wciąż mogą budzić konsternację. Dziś przyjrzymy się bliżej jednemu z nich i odpowiemy sobie na następujące pytanie: co robi content specialist?

Content specialist… czyli właściwie kto?

Zacząć wypada od zdania, które jest banalne, acz prawdziwe: Internet stworzył przez ostatnie lata mnóstwo nowych zawodów i specjalizacji. Im większe zapotrzebowanie na ciągłe nadążania za, między innymi, wymogami wyszukiwania Google czy odpowiednią reklamą, tym więcej powstaje stanowisk pracy dedykowanych konkretnym specjalizacjom. Nazwy tychże stanowisk – najczęściej zresztą przedstawiane w języku angielskim – mogą brzmieć dla przeciętnego odbiorcy ekstrawagancko i niezrozumiale (zwłaszcza, jeśli dodatkowo zawierają w sobie sygnalizator przynależności hierarchicznej w danej firmie – czyli „junior” czy „senior”). Taka obcojęzyczna terminologia może brzmieć zawstydzająco dla osób, które nie mają doświadczenia w międzynarodowym otoczeniu firmowym – a, być może, zupełnie niesłusznie.

Dziś przyjrzymy się jednemu ze stanowisk związanych z zagadnieniem jakże nam bliskim – contentem. Mowa o specjaliście od zawartości (tak wypadałoby na język polski przetłumaczyć content specialist) – jaka jest specyfikacja tego zawodu? Jaki jest zakres obowiązków? O tym wszystkim poniżej.

Co mówią nam ogłoszenia o pracę?

Na potrzeby wiarygodności tego tekstu przeprowadzimy małe badanie środowiskowe – mianowicie przyjrzymy się autentycznym ogłoszeniom o pracę opublikowanych na kilku dużych polskich portalach, które są temu dedykowane. Na obu poszukamy ogłoszeń związanych z „content specialist” (lub „specjalista ds. contentu”, jak popularnie pół-spolszcza się nazwę tego zawodu). Spojrzymy na kilka najświeższych ofert i „przetłumaczymy” (lub objaśnimy) obowiązki zlecane osobie na takim stanowisku. Wszelka treść z ogłoszeń została sparafrazowana i ujęta niekiedy pobieżnie, jednakże wciąż powinna stanowić dobry materiał badawczy.

Ogłoszenie 1

Jeśli zamierzacie przeprowadzić równoległy eksperyment wraz z czytaniem niniejszego artykułu (i macie pewien zakres wiedzy względem obowiązków innych specjalistów zajmujących się contentem), zauważycie zapewne, że wymagania stawiane względem specjalisty ds. contentu są niespójne – różni się w zależności od ogłoszenia oraz, co jest najpewniej tego przyczyną, odmiennym rozumieniem zakresu obowiązków, którym taka osoba powinna się zajmować. I tak, przykładowo, w ogłoszeniu pewnej firmy z branży kosmetycznej content specialist miałby zajmować się:

  • regularnym i planowym publikowaniem materiałów na profilach firmy na mediach społecznościowych wedle samodzielnie ustalonego harmonogramu;
  • kontaktem ze społecznością zgromadzoną wokół tychże profili;
  • kontaktem i współpraca z blogerami czy infulencerami, także zagranicznymi;
  • monitorowaniem skuteczności podejmowanych działań; także obserwowanie poczynań konkurencji i planowanie odpowiednich kontr-reakcji;
  • produkcją sesji zdjęciowych (!);
  • współpracą z dystrybutorami.

Jak widać, zakres jest całkiem szeroki – zazębia się to z obowiązkami powszechnie przypisywanym content moderatorowi (monitorowanie treści na portalach społecznościowych oraz wszędzie – i szczególnie – tam, gdzie mamy do czynienia z user generated content) oraz marketerowi, niekoniecznie specjalizującego się w stronach internetowych.

Ogłoszenie 2

Inna firma, zajmująca się płatnościami internetowymi (jak wnioskuję z opisu w ogłoszeniu), oferuje pracę dla eksperta od contentu (potraktujemy to wyrażenie jako synonimiczne dla „specjalisty”) i stawia przed nim następujące wymogi:

  • kompleksowe zarządzanie tworzeniem zawartości skupionej na markowym produkcie;
  • tworzenie wysokiej jakości artykułów i wpisów, także zarysów materiałów skupionych na zagadnieniu sprzedaży;
  • pisanie skryptów filmów i innych materiałów przedstawiających produkt;
  • okazjonalne wsparcie dla działu marketingu.

Ten zakres jawi nam się jako znacząco odbiegający od poprzedniego – a mówimy (jeśli zgodzimy się na synonimiczność tych dwóch nazw zawodów) o tym samy stanowisku! Niniejsze obowiązki są zdecydowanym ukłonem w stronę copywritingu czy content writingu, pojawia się także ponownie zagadnienia marketingowe.

Ogłoszenie 3

Przyjrzyjmy się jeszcze jednemu ogłoszeniu. Tym razem, a mówimy o „dużej firmie farmaceutycznej” zadania stawiane przed pracownikiem będą następujące:

  • pozyskiwanie, korekta i publikowanie artykułów związanych z branżą, marketingowych lub opisów;
  • współpraca nad harmonogramem publikacji;
  • poszukiwanie nowych tematów na rozwój treści.

To ogłoszenie mogłoby zostać również z powodzeniem wykorzystane także jako praca dla osoby prowadzącej bloga.

Co zatem mówi nam rzeczywistość?

Najkrócej rzecz ujmując – stanowisko „content specialist”, „specjalista ds. contentu” lub jakkolwiek inaczej je nazywając, nie ma uniwersalnie sprecyzowanego zakresu obowiązków. Wszystko zależy od rozumienia takiego zawodu przez samych publikujących ogłoszenie (lub zlecających rekrutację) – a ponieważ oni sami nie dysponują encyklopedyczną definicją specjalisty od zawartości, tworzy nam się niejako zamknięte koło.

W zależności od specyfiki samego ogłoszenia, taka osoba może zatem skupiać w sobie zakres obowiązków, który można by przydzielić dwóm (lub więcej) pracownikom lub który z powodzeniem można by przydzielić innemu specjaliście. Dwie przyczyny wydają się tłumaczyć taki stan rzeczy.

Po pierwsze, być może „content specialist” miałby kumulować w sobie obowiązki kilku innych zawodów krążących wokół zagadnienia zawartości, ze względu na to, że budżet (tudzież zasięg) firmy nie pozwala, lub nie wymaga, zatrudnienia więcej niż jednej osoby. Po drugie jednak, ze względu na brak odgórnej specyfikacji takiego zawodu, firmy traktują to hasło jako „wydmuszkę” dla osoby zajmującej się zbiorem rzeczy związanych ze stroną internetową.

Content specialist… czyli właściwie kto? (replika)

Na szczęście nie jest tak, że „wiemy, że nic nie wiemy”, by zacytować słowa tradycyjnie przypisywane Sokratesowi. Na podstawie naszej malutkiej próby badawczej wiemy, że „specjalista ds. contentu” – a konkretnie jego zakres obowiązków – jest wybitnie podatny na indywidualną interpretację. Jest to niuans dotyczący wielu zawodów związanych z Internetem – są nowe, pojawiają się często i gęsto (czasem z dnia na dzień) i nie są regulowane odgórnie w żaden sposób. Są jednak potrzebne, czego zobrazowaniem jest mnogość branżowych ofert: „content marketing specialist”, „SEO specialist”, „senior social media planner” itd.

Morał? Czytać dokładnie ogłoszenia i zapoznać się z zakresem obowiązków, bowiem te bywają niespójne. Oznacza to także, że „content specialist” jest pracą, którą może podjąć szerszy zakres osób, zdobywając w ten sposób cenne doświadczenie na przyszłość.

Być może za kilka lat specjalista do spraw zawartości będzie już pełnoprawnym, odrębnym i niezastąpionym zawodem. Wszak całkiem niedawno nie widzieliśmy różnicy między copywritingiem a content writingiem, a dziś możemy to już całkiem jasno stwierdzić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *